niedziela, 13 listopada 2016

O tym, jak najlepiej nie przetrwać jesieni

Miałam plan. Chciałam przeczytać wszystkie książki Małgorzaty Musierowicz. Pomyślałam - może mi to pomoże, może pomoże nie dać się zgnębić tegorocznej jesieni. Będę sobie czytać o rodzinie Borejków, zakładać kolejne tomy łyżeczką do herbaty, przeżywać jeszcze raz wszystkie pierwsze miłości i chłonąć atmosferę ogólnego ciepła i pieczonych kapuśniaczków. Zemdliło mnie w połowie "Kwiatu kalafiora". Nie mam ochoty walczyć. Nie mam na to siły.

Kiedy twoja ulubiona aktorka pisze statusy na fejsbuku, za które ci wstyd. Kiedy wybory wygrywa człowiek, obok którego nie chciałabyś mieć miejsca w pendolino. Kiedy w trakcie spieniania mleka do porannej kawy wciąż jest ciemno. Kiedy zanim odwrócisz głowę od ekranu laptopa o godzinie 16 dalej jest ciemno. Kiedy masz wrażenie, że cały świat zwariował, oprócz ciebie. Kiedy linia kolejowa biegnąca w pobliżu twojego domu przestaje być osłonięta drzewami i przez większą część dnia możesz obserwować długie rzędy kwadratowych oświetlonych okienek w wagonach przejeżdżających pociągów. Kiedy jest taka jesień, taka. Możesz mieć jeden plan, będący właściwie antyplanem. Możesz tym razem zdecydować, żeby nie przetrwać tej jesieni. Żeby tym razem się poddać.

Łóżko jest najważniejsze. Możesz tylko spać. Albo spać.
8 kroków, dzięki którym  można nie przetrwać jesieni przedstawię wam w popularnej formie listy. Antylisty. 

1. Znajdź odpowiednie miejsce
Łóżko. We własnym domu. Łóżko jest najważniejsze. Zostań w nim, jeśli tylko możesz. Przykryj się kołdrą po uszy i udawaj, że cię nie ma. To naprawdę działa. Powtarzaj dla wzmocnienia efektu "chcę umrzeć, chcę umrzeć". Może się uda. Jeśli musisz wstać z jakiegoś powodu z łóżka, przesiądź się na kanapę z możliwością przyjęcia pozycji leżącej lub półleżącej. Jeśli masz otomanę, nie wahaj się jej wykorzystać. Potrzebne akcesoria: blacik na laptopa, ulubiona poduszka.

2. Wybierz odpowiedni czas.
Wczesny poranek - to najlepszy moment, żeby zacząć. Statystycznie najczęściej wybieranym dniem na nieprzetrwanie jest poniedziałek, ale każdy inny dzień też będzie dobry, nawet niedziela. Wcale nie musi być deszczowo, ale właśnie dlatego zaczynasz rankiem - na pewno będzie ciemno, a jak wyjdzie słońce, będziesz na tyle zaangażowana w nieprzetrwawanie, że nie będzie to miało już dla ciebie żadnego znaczenia.

3. Przygotuj stylizację
Musi być ciepła. Lepiej, żeby w pomieszczeniu było chłodniej, od czasu do czasu nawet warto otworzyć okno. Ważne żeby było ci wygodnie. Postaw na coś w rodzaju pidżamy, czy dresu. Ciepłe, miękkie, w zgaszonych szarych kolorach. Zero makijażu. Zero fryzury. Zero czegokolwiek co pozwala na wyjście na zewnątrz. Może jakaś puchata bluza w motywy zwierzęce, szlafrok w zebry, skarpety w pingwiny. Coś w stylu wiewiórczej kity do ogrzania rąk, poliestrowy kocyk drukowany w smutne bałwany. 

4. Zlikwiduj telefon
Najpierw powiadom kogo trzeba, że cię nie ma z ważnych przyczyn osobistych. A potem nie odbieraj telefonu. Nie odpisuj na smsy. Nie czytaj maili. Wyłącz powiadomienia w telefonie, a najlepiej włącz tryb "nie przeszkadzać". A najlepiej to w ogóle wyłącz telefon. A najlepiej to wrzuć go ruchem posuwistym pod łóżko, ale tak, by utkwił w miejscu, z którego wyciągnąć się go da tylko w dwóch przypadkach:

a) poprzez użycie długiego kija od szczotki (sprawdź czy przypadkiem nie masz go w domu)
b) poprzez przesunięcie łóżka, przez kogoś silniejszego niż ty (sprawdź czy masz odpowiednio ciężkie łóżko)


Pierwsze godziny będą trudne, ale nie oddzwaniaj, nie odpisuj. Potem wszystko się uspokoi. Nikt nic od ciebie nie będzie chciał. 

5. Zgromadź żywność.
Bogatą w cukry i tłuszcze. To konieczne. Wskazane są wszelkie rodzaje czipsów, chrupek, przegryzek. Jeśli wolisz smaki słodkie, dobrze sprawdzą się tu pierniki, barbakanki w czekoladzie, katarzynki. Każda ilość marcepanu. Przed podjęciem decyzji o nieprzetrwawaniu warto zaopatrzyć się w zapas mrożonej pizzy i ulubionej herbaty. Odwołaj wszystkie diety, skreśl wszystkie postanowienia. Zapomnij o porannej wodzie z cytryną i owsiance. Uwaga, nie zaleca się spożywania lodów, zbyt wychładzają wewnętrznie.

Ulubiony kubek z ulubioną herbatą powinien stać blisko.

6. Czytaj książki.
Czytaj literaturę faktu. Coś o nazistach, wykluczeniu rasowym, możesz czytać też wiadomości w internecie. Jeśli nie chcesz przetrwać bardziej niż inni - sięgnij po tematykę II wojny światowej - holokaust, pogromy, czystki etniczne. 
Niewskazane: kryminały, w których szukasz odpowiedzi na pytanie "kto zabił". Zbyt silna motywacja do przetrwania kolejnego dnia.

7. Oglądaj filmy.
Wszystkie pozycje o relacjach rodzinnych i związkach. Toksyczne zależności, tragiczne losy, oszczędne formy, wysmakowane kadry. Wskazane motywy wojenne. Trudna miłość, śmiertelne choroby, nieoczywiste wybory. Męczeństwo w słusznej i niesłusznej sprawie, nierówności społeczne, seksizm, patriarchalizm. 
Niewskazane: seriale, w których szukasz odpowiedzi na pytanie "co dalej". 

8. Zajrzyj do internetu
Odpuść sobie telewizję tradycyjną. Raczej sięgnij do internetu. Możesz obejrzeć kilka odcinków programów w stylu "Azja Express" albo "Żony Hollywood". Możesz zacząć oglądać "M jak miłość" od 346 odcinka. Pamiętaj o wcześniejszym zablokowaniu portali społecznościowych, są zbyt angażujące. Nie wiadomo kiedy dotrze do ciebie informacja, że twoja najlepsza koleżanka wybiera się do teatru i szuka chętnych do towarzystwa. Do ciebie nie mogła się dodzwonić. Raz dwa wyskoczysz z pidżamy i pobiegniesz myć włosy, tyle zostanie z twojego nieprzetrwawania.

I teraz tak. Możesz po prostu spać. Możesz spać, z krótkimi przerwami na jedzenie. Możesz spać z przerwami na film lub książkę. Pod żadnym pozorem nie otwieraj drzwi, chyba, że to twoje dzieci, jeśli je masz. Jeśli domownicy wrócą - mów, że masz okropną migrenę, albo wszystkiego dość, jak wolisz. 


Powyższe kroki należy wykonać w ciągu jednego dnia i powtarzać je od początku w dniach następnych, aż poczujesz, że doszłaś do własnego jesiennego  kresu. Aż spadnie śnieg i trzeba będzie posprzątać na święta, zagnieść ciasto na pierniki i zrobić listę prezentów. Może to być dowolnie wybrana przez ciebie data. Gwarantuję, że kiedy nie przetrwasz tej jesieni, będzie czekać na ciebie wspaniała zima, a każdy jej dzień będzie cudowniejszy od poprzedniego.